wtorek, 17 września 2019

Gołąbki z suszonymi warzywami

Od ryżu rośnie tyłek, wypadałoby więc zrobić gołąbki z suszonymi warzywami zamiast ryżu :)

Składniki
  • 0.5 kg mielonej piersi indyka
  • co najmniej 6 łyżek suszonych warzyw
  • szczypta soli
  • kapusta pekińska
  • 3 szklanki bulionu warzywnego
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego

Pierś indyka doprawiamy szczyptą soli i ewentualnie ulubionymi przyprawami i wyrabiamy ją z suszonymi warzywami. Ja dałam 6 łyżek, ale w przypadku bardziej wilgotnego mięsa można dodać więcej. Po wyrobieniu masy o jedwabistej konsystencji lepimy małe pulpeciki.

Od kapusty pekińskiej odrywamy tyle liści, ile wyszło pulpecików. Odkrawamy twardą część każdego liścia, a miękkie części parzymy wrzątkiem. Zawijamy pulpety w liście i umieszczamy w płaskim garnku. 





Zalewamy wrzącym bulionem wymieszanym z dwiema łyżeczkami przecieru. Można też do bulionu dodać koperek albo inne ulubione przyprawy. Dusimy na małym ogniu przez 20 minut. 

wtorek, 3 września 2019

Jaglanko-gryczanka

To mój ulubiony i przy okazji najzdrowszy deser, jaki znam. Podana porcja wystarczy na pół garnka ;) 

Składniki

  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 3 kopiaste łyżki płatków jaglanych i/lub gryczanych
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • spora garść małych kulistych owoców, np. borówek
  • jeszcze dodaję 1 łyżeczkę kolagenu w proszku, żeby mnie stawy nie bolały

Do maciupkiego garnuszka wsypujemy wszystkie składniki oprócz borówek. Podgrzewamy na małym ogniu mieszając cały czas, żeby masło orzechowe i kolagen dobrze się rozprowadziły po całym deserze. Gdy jaglanko-gryczanka osiągnie już temperaturę około 40-50 stopni, dodajemy borówki.


Pierogi z farszem rusko-podobnym

Ten przepis wzięłam z książki "Pierogi świata" Hanny Szymanderskiej. Użyłam jednak własnego ciasta, a nie tego z książki - bo nie chciało mi się wychodzić po jajka. W farszu zmniejszyłam ilość ziemniaków, nie dodałam też jajka (bo nie miałam) - zamiast jajka dałam więcej smalcu. Danie smakuje trochę jak pierogi ruskie :) 

Składniki

na ciasto:
  • 2 szklanki + ciut mąki
  • płaska łyżeczka soli
  • 2.5 dag drożdży
  • kopiasta łyżeczka cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 łyżki oleju
na farsz:
  • 50 dag ugotowanych ziemniaków
  • 100 g kaszy gryczanej
  • 2 czerwone cebule
  • mały słoiczek smalcu (tak ze 150 g) z dużą zawartością mięsa
  • sól, pieprz
  • odrobina tłuszczu
Podgrzewamy w rondelku mleko do temperatury pokojowej, następnie do mleka wkruszamy drożdże, dodajemy łyżeczkę cukru, mieszamy wszystko i odstawiamy na 5-10 minut, aż na powierzchni mleka pojawią się "farfocle".

Do dużej miski wsypujemy 2 szklanki mąki, łyżeczkę soli i 2 łyżki oleju. Dolewamy też drożdże rozrobione w mleku, mieszamy i wyrabiamy ciasto aż do otrzymania gładkiej, sprężystej i nieco spłaszczonej kuli. Przykrywamy miskę ściereczką i pokrywką i czekamy około 40-60 minut na wyrośnięcie. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Podczas gdy ciasto rośnie, robimy farsz: gotujemy ziemniaki i kaszę (dałam taką w woreczku, z suszonymi warzywami i jakimiś ziarnkami). Następnie podsmażamy na odrobinie tłuszczu na patelni drobno posiekaną cebulę z kaszą i smalcem. Zawartość patelni miksujemy na jednolitą masę robotem kuchennym razem z ugotowanymi ziemniakami i doprawiamy solą i pieprzem. 




Gdy ciasto podwoi swoją objętość, należy je odgazować, czyli zbić je pięścią lub parę razy walnąć nim o miskę - dzięki temu nie będzie się kleiło do wałka i nie trzeba będzie podsypywać mąki do wałkowania. Ciasto dzielimy na 16 równych części, każdą część rozwałkowujemy na płaski placuszek, i smarujemy połowę placuszka farszem. Placuszki zawijamy w kształt pierogopodobny dokładnie zagniatając brzegi palcami.




Pierogi pieczemy w 200 stopniach przez 25 minut na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i umieszczonej na środkowym ruszcie, w piekarnikach elektrycznych przez pierwsze 12 minut pieczemy na dwóch grzałkach, a potem tylko na górnej.

Zupa cukiniowo-pomidorowa

Co tu dużo mówić - zupa jest przepyszna, a pikantność czubrycy fajnie harmonizuje z fetą wkruszoną do zupy :) Mniamniuśności!!!

Składniki
  • 2 spore cukinie
  • 5 pomarańczowych pomidorów
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 pęczek koperku
  • 1 kopiasta łyżka czerwonej czubrycy
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki
  • 0.5 l bulionu warzywnego
  • odrobina tłuszczu
  • odrobina fety lub mozarelli


Cebulę kroimy w pół-krążki i podsmażamy w woku na odrobinie oleju lub oliwy. W międzyczasie kroimy i dodajemy cukinię i pomidory, dusimy do miękkości. Pod koniec duszenia dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i drobno posiekany koperek. 


Po paru minutach zalewamy wok gorącym bulionem warzywnym, doprawiamy przyprawami i gotujemy przez 10 minut pod przykryciem. Gdy zupa trochę ostygnie, rozdrabniamy ją w blenderze i jeszcze przez chwilę gotujemy. 


Podajemy z wkruszoną fetą lub mozarellą.